24 lipca 2020 r w życie weszły nowe przepisy dotyczące kontroli inwestycji, umożliwiające Prezesowi UOKiK ochronę podmiotów kluczowych mających siedzibę w Polsce. To nowe przepisy są częścią rządowej Tarczy Antykryzysowej 4.0. W związku z sytuacją pandemiczną i sytuacją gospodarczą nowe prawo ma chronić przejęcie spółek polskich ważnych dla bezpieczeństwa i zdrowia publicznego.
Pamiętać należy, że już 12 grudnia 2017 r rozporządzeniem Nr 2017/2394 Parlament Europejski i Rada Europejska zobowiązała organa krajowe państw unijnych do współpracy odpowiednich organów w zakresie egzekwowania ochrony konsumentów i implementowała je do przepisów miejscowego porządku prawnego.
Informacje o tych zmianach były przekazywane społeczeństwu w kilku artykułach w 2020 i 2021 r. Razem pełna treść nie napawa optymizmem, Dlaczego po zastanowieniu postanowiłem przekazać swoje przemyślenia menedżerom i ich firmom, bo nowe kłopoty jakie mogą się niebawem pojawić.
Wprawdzie w/w akty prawne dotyczą i są adresowane do dużych firm, ale…. No właśnie, ale jak zwykle nasze władze wykorzystały sytuację i w ramach nowych przepisów, pojawiają się zagrożenia dla dużych, średnich, a nawet małych firm.
Tak samo jak w zakresie korupcji, Obowiązek budowy systemu jest dla firm zatrudniających ponad 50 osób, ale w firmach mniejszych powiązanych współpracą, to one też muszą mieć rozwiązania systemowe, ale mniejsze odpowiednie dla ich wielkości.
A więc do rzeczy.
- Prezesowi UOKiK dano szerszy dostęp do informacji posiadanych przez organy publiczne. Oznacza to wgląd we wszelkie informacje dotyczące przepływów środków finansowych oraz osób w nie zaangażowanych.
- Obowiązujący aktualny przepis o instytucji „tajemniczego klienta”, który nie miał możliwości faktycznego dokonania zakupu, został mocno zmieniony.
Po wprowadzeniu ustawy kontrolerzy nie tylko będą mogli sfinalizować zakup towaru /usługi, ale wykonywać tą czynność z zastosowaniem ukrytej lub przybranej tożsamości. Będą mogli posługiwać się fałszywymi dokumentami tożsamości, których wykonanie należeć będzie do ABW. - Prezes UOKiK ma możliwość nakazania określonych czynności względem danej strony internetowej. Katalog czynności jest tak sformułowany, że praktycznie jest nieograniczony. Używa się sformułowania „…w szczególności”
- Nakazanie zamieszczenia ostrzeżenia dla konsumentów wchodzących na stronę internetową, a także polecenie usunięcia treści, ograniczenia dostępu lub nawet wyłączenia oznaczonego serwisu oraz nakaz usunięcia domeny internetowej.
- Dodatkowe uprawnienia dla Prezesa UOKiK w zakresie przeszukiwań w siedzibach sprawdzanych przedsiębiorstw. Do tej pory UOKiK prosił jedynie o wgląd do dokumentów.
Urząd przeprowadza dużą akcję dotyczącą wykrywania niedozwolonych porozumień, które ograniczają konkurencję i przynoszą szkodę klientom. Wyraźnie w tym programie wprost wskazuje, że liczy na SYGNALISTÓW, którzy dostarczą sekretnych ustaleń. Określono kto może być sygnalistą, tryb kontaktu, granice anonimowości i wyszczególniono jakie praktyki można zgłaszać.
Znając nie jeden przypadek działania sygnalistów, moim zdaniem trzeba się w firmach przygotować na niespodzianki z strony UOKiK